Fundacja Generator Inspiracji

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    "Uczymy się przez całe
    życie" - tę maksymę
    zna prawie każdy z nas.
    Wszyscy możemy
    (bez względu na wiek)
    aktywnie "dotykać"
    życia, doświadczać go
    i wyciągać z tego
    wnioski, wiedzę
    oraz nabywać kompetencje.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?


    Społeczny wizerunek
    wolontariusza
    - osoby młodej,
    dobrze sytuowanej,
    wykształconej i religijnej
    - nie odpowiada
    profilowi osób,
    które angażują się
    w dobrowolną,
    nieodpłatną pracę
    w celach społecznych.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Wolontariat sportowy
    daje możliwość
    uczestnictwa w wielkich,
    sportowych
    wydarzeniach, takich jak
    Igrzyska Olimpijskie,
    Mistrzostwa Świata
    i Europy, ale także
    w wydarzeniach
    o zasięgu krajowym
    bądź lokalnym.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Uczenie się można
    określić jako poznawanie
    swojego potencjału
    ukazującego się
    w postaci nowej wiedzy,
    nowych zdolności,
    postaw i umiejętności,
    a przede wszystkim
    jako połączenie
    tych wszystkich
    elementów w całość.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Zapewne wolontariat
    najczęściej kojarzy się
    z robieniem zakupów
    dla osób starszych,
    pomaganiem
    niepełnosprawnym,
    odrabianiem lekcji
    z dziećmi. Ale wolontariat
    daje możliwość
    wypróbowania sił
    w różnych dziedzinach.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Działania w ramach
    uczenia się
    pozaformalnego
    angażują uczestników
    na zasadzie
    dobrowolności
    i są starannie
    zaplanowane,
    aby wspierać ich rozwój
    indywidualny, społeczny
    oraz zawodowy.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Wiele organizacji
    stwarza młodzieży
    szansę uczestniczenia
    w wymianach
    i szkoleniach.
    Dzięki temu młodzi ludzie
    mogą osobiście
    doświadczać różnic
    międzykulturowych - odmiennych zwyczajów, wartości i postaw.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Nauka to nie tylko
    wkuwanie definicji,
    jest to także
    rozbudzanie ciekawości,
    wspomaganie
    samodzielnego
    poznawania świata
    i uczenia się
    oraz inspirowanie
    dialogu społecznego
    na temat nauki.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    W badaniu
    przeprowadzanym
    w 28 europejskich
    krajach pytano
    o wykonywanie
    pracy wolontarystycznej.
    Odpowiedzi badanych
    plasują Polskę
    dopiero na 18. miejscu.
    Pozytywnej odpowiedzi
    udzieliło 7% Polaków.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

     Zmiana jest zjawiskiem
    powszechnym, raczej
    nie znajdziemy obszaru
    gdzie zmiana nie
    następuje. Młodzi ludzie
    przeżywają na ogół
    własne doświadczenia
    bardzo intensywnie
    i są otwarci
    na wszelkiego
    rodzaju zmiany.

     

  • Czy wiesz że?
    Czy wiesz że?

     

    Pozytywne myślenie
    - przede wszystkim
    uwierz, że możesz
    odnieść sukces, aby móc
    działać naprawdę
    skutecznie i w pełni
    wykorzystać swój
    potencjał. Nie bój się
    nowych wyzwań. Potem
    nie będziesz żałować,
    że nie spróbowałeś.

     

Partnerzy

  • 1. PAFW.png
  • 3. ARFP.png
  • 4. FEP.png
  • 5. PFDM.png
  • 6. FRSI.png
  • 10. OST.png
  • 13. PRz.png
  • 14. UR.png
  • 16. CW.png
  • 17. aisec.png
  • 18. MDK.png
  • 19. rodzina.png
  • 21. FPDC.png

organizacja przyjazna wolontariuszom

Łukasz & Krzysztof Gotówko - Wolontariusze Podkarpacia 2016

Oto przed Wami kolejny wywiad z Wolontariuszami Podkarpacia. Tym razem kolej na niezawodnych braci bliźniaków: Łukasza i Krzysztofa Gotówko. Od samego początku prowadzą nie tylko zajęcia z dziećmi i młodzieżą w ramach Programu PROJEKTOR - wolontariat studencki, ale i wspierają swoją techniczną wiedzą naszą Fundację.  

Zobaczcie sami jak odpowiadali na nasze pytania i czy różnią się choć trochę między sobą w postrzeganiu swoich doświadczeń
w wolontariacie. 
 

 

 Jest jak ogień  i woda, alfa i omega, a jednak tyle wspólnego.  Działa bardzo synergicznie,  za „dwoma” zamachami zrobi dosłownie wszystko, o każdej porze dnia, czy nocy, równocześnie wykonując dwie czynności  w różnych miejscach i w tym samym czasie.  Studiuje jeden kierunek, ale patrzy na niego niczym dwie pary oczu, dokładnie analizując każdy nowoczesny trend.  Dla wielu z nas jak infolinia techniczna  – przy czym łatwiej jest się tam dodzwonić i zawsze dostaniesz wyczerpującą odpowiedź na minimum dwie strony a4. Zawsze konkretne wskazówki.  Osoby z zespołu które wyjeżdżają na monitoring projektu mają problem z ustaleniem danych osobowych. Uczestnicy projektu zastanawiają się czy nie mają problemu ze wzrokiem. Zielone auto to znak rozpoznawczy, przyznaję, że wielu z nas ma z duży  problem w rozróżnieniu który to który...


->Fundacja: Jak rozpoczęła się Wasza przygoda z wolontariatem?

->Łukasz: Na początku drugiego roku studiów o wolontariacie opowiedział mi kolega ze studiów Mateusz Salach. Za jego namową pojechałem na jeden z pikników edukacyjnych kampanii „Młody Nobel”. Za pierwszym razem byłem tylko obserwatorem i miałem okazje zobaczyć jak wyglądają pokazy z różnych dziedzin, między innymi z fizyki, biologii, chemii i robotyki. Wszystkie pokazy były bardzo ciekawe, a wolontariusze przekazywali swoją wiedzę w sposób naprawdę interesujący. Na następny piknik edukacyjny pojechałem już jako jeden z wolontariuszy działający w dziedzinie robotyki i pomału sam zacząłem pomagać w prowadzeniu pokazów. To wszystko sprawiło, że naprawdę zainteresowałem się wolontariatem studenckim i od tamtego czasu zacząłem coraz aktywniej uczestniczyć w różnego rodzaju akcjach organizowanych przez Fundacje Rozwoju Wolontariatu.

->Krzysztof: Początki mojej przygody sięgają końca 2013 roku, kiedy to za namową kolegi z studenckiego koła naukowego udałem się wspólnie z nim i dwoma innymi kolegami z tego samego koła naukowego oraz grupa nieznanych mi wówczas wolontariuszy na wyjazd do jednej ze szkół. Pamiętam, że musiałem wstać wtedy wyjątków wcześnie, aby zdążyć na specjalnie wynajęty autobus, którym zawiózł nas do szkoły. Tak naprawdę poza tymi trzema osobami nie znałem wtedy nikogo, a co gorsze nie bardzo wiedziałem co mam robić i mówić na pokazach. Już od pierwszych zajęć wszyscy bardzo pomagali mi w pokazach, wyjaśniając każde z nich i pomagając mi podczas moich pierwszy prób zademonstrowania czegoś dzieciom co nie było wcale łatwe i wymagało wtedy sporego wysiłki. Bardzo spodobał mi się wtedy atmosfera w jakiej prowadzone były zajęcia i choć nie rozumiałem wtedy połowy z tego co było mówione to postanowiłem spróbować swoich sił biorąc udział w kilka następnych wyjazdach. Po kilku wyjazdach przyszła pora na parę kolejnych i tak już zostało. Pamiętam też, że w krótkim okresie czasu poznałem tak wiele wolontariuszek i wolontariuszy, że zapamiętanie wszystkich imion zajęło mi sporo czasu. Osobą, która namówiła mnie wtedy do pierwszego wyjazdu jest Mateusz Salach, któremu dziękuje za tą wspaniałą możliwość.

->Fundacja: Najbardziej zaskakujące doświadczenie z okresu Waszej działalności
jako wolontariusz?

->Łukasz: Ciężko jest mi wybrać jedno najlepsze doświadczenie jako wolontariusz. Na myśl od razu nasuwa się tyle miłych wspomnień z różnych pikników edukacyjnych, bądź wyjazdów wakacyjnych. Ale jeśli mam wybrać to jedno najlepsze, to myślę, że będzie to tygodniowy wyjazd na pomorze w ramach kampanii „Młody Nobel” we wrześniu 2014 roku. Na pomorzu przez pięć dni prowadziliśmy zajęcia z młodzieżą szkolną w pięciu różnych placówkach edukacyjnych. W pokazach brało udział wielu wolontariuszy z takich dziedzin jak pierwsza pomoc, kryminalistyka, biologia, chemia, fizyka i oczywiście robotyka. A w czasie wolnym mogliśmy zwiedzać między innymi Trójmiasto i Hel, wypoczywać nad naszym polskim morzem, świetnie się bawić i oczywiście nawiązywać nowe znajomości. To właśnie na tym wyjeździe poznałem bardzo dużo wspaniałych ludzi działających tak samo jak ja w wolontariacie studenckim. Wielu z nich znam dobrze do dziś i wiem, że zawsze mogę na nich polegać.

->Krzysztof: Nie jest łatwo wybrać jeden moment z pośród tych wszystkich cudownych doświadczeń, jakie dzięki wolontariatowi miałem okazję przeżyć w ciągu kilku ostatnich lat. Wszystkie wyjazdy wakacyjne, pikniki, projekty systematyczne i szkolenia pozostawiają to coś po sobie. Ale ponieważ tytuł „Wolontariusz Podkarpacia” otrzymałem razem z moim bratem bliźniakiem to myślę, że coś związane również z nim będzie doskonałe na tą okazję. W trakcje jednego z pikników edukacyjnych, w którym udział brały wszystkie dziedziny podkarpackiego Projektora mieliśmy okazję odwiedzić nową dla nas szkołę. Mój brat Łukasz, który na co dzień tak jak ja prowadzi pokazy z robotyki postanowił w tym dniu pomóc koledze w pokazach z biologii, które odbywały się równolegle w odrębnej klasie. Do jednej z grup, dla których prowadziłem tego dnia zajęcia z robotyki uczęszczały siostry bliźniaczki, które godzinę wcześniej były na zajęciach z biologii. Dziewczyny przez cały czas dziwnie się zachowywały i dopiero pod koniec zajęć zapytały mnie czy prowadziłem wcześniej zajęcia z biologii. Gdy wyjaśniłem im oraz całej klasie, która także była zaintrygowana faktem, iż zdążyłem się ogolić, przebrać i prowadzę teraz inne zajęcia, że mam brata bliźniaka dziewczyny postanowiły przeprowadzić go na przerwie aby lepiej się nam przejrzeć  Wszystkiemu towarzyszyło oczywiście mnóstwo śmiechu, pytań i zdjęć które do dzisiaj przypominają mi nie tylko tą chwilę, ale cały wyjazd. Jednak to opowieść na inny raz…

->Fundacja: Co Wam daje wolontariat?

-> Łukasz: Wolontariat daje mi bardzo dużo. Nowe znajomości, nowe przyjaźnie, nowa wiedza – czasami może ją masz, ale to tu jest ona podana poprzez interakcje z odbiorcą w sposób prosty i zabawny. Bo w końcu czy bawiłaś/eś się kiedyś suchym lodem lub ciekłym azotem, lub czy widziałaś/eś kiedyś „lewitujący” nadprzewodnik – ja miałem taką okazję właśnie dzięki udziałowi w wolontariacie studenckim. Ponadto dzięki prowadzeniu zajęć z dziećmi i młodzieżą rozwinąłem lepiej swoje kompetencje miękkie. Potrafię lepiej zarządzać swoim czasem i jestem bardziej elastyczny. W każdej chwili mogę wyjść na scenę i nie stanowi dla mnie problemu to, czy mówię do dwudziestu, czy do dwustu osób, a to naprawdę duży plus. Nie mogę również zapomnieć o podróżach. Jako wolontariusz miałem okazję brać udział w różnych akcjach na teranie prawie całej Polski. Byłem już nad morzem, w okolicach Białegostoku, w Warszawie, Parku Śląskim i koło Przemyśla. Naprawdę nie sposób jest mi wymienić wszystkich odwiedzonych przeze mnie miejsc, jednak najważniejsze jest to, że to dzięki udziałowi w wolontariacie miałem właśnie taką możliwość. 

->Krzysztof: Przede wszystkim to świetna zabawa w gronie znajomych wolontariuszy. To właśnie dzięki udziałowi w wolontariacie zawarłem wiele wspaniałych znajomości, z których część przerodziła się w prawdziwe przyjaźnie. Przez te kilka godzin w trakcie projektu mam okazję poznać nowe osoby oraz odwiedzić ciekawe miejsca robiąc to co sprawia mi przyjemność i przy czym mogę oderwać się od dnia codziennego, odejść od komputera na trochę dłużej niż zwykle. Wolontariat nauczył mnie lepszego dysponowania czasem i zarządzania zespołem ludzi w strukturze, w której samemu ma się kogoś nad sobą. Do tego szczerość dzieci nie ma siebie równych co sprawia, że są one dla mnie bardzo wymagającą widownią, a zarazem świetną okazją do sprawdzenia moich umiejętności.

->Fundacja: Co chcielibyście przekazać studentom, którzy nie angażowali się w wolontariat?

->Łukasz:  Wolontariat studencki to naprawdę wspaniała inicjatywa i przygoda, którą możecie przeżyć również i Wy. Pamiętajcie, że udział w nim jest dobrowolny, a jeśli znajdziecie trochę wolnego czasu to mówię Wam, że naprawdę warto. Osobiście poza studiami na Politechnice Rzeszowskiej, działam również aktywnie w kole naukowym i wolontariacie studenckim i nadal znajduje czas na życie prywatne. Także jak widać można, tylko trzeba tego chcieć.

->Krzysztof: Nieważne na którym jesteście roku, ani co studiujecie. To nie ma znaczenia, podobnie jak to skąd jesteście i jakie macie doświadczenie. W wolontariacie liczą się Wasze chęci i zapał do działania.  Nigdy nie jest za późno aby spróbować, bo kto wie co może to dla Was przynieść. Nowe doświadczenia, znajomości, przyjaźnie, a może nawet kogoś więcej? Wolontariat to niepowtarzalna przygoda, nowe wyzwania i niekończące się możliwości.

->Fundacja: Jak sądzicie czy otrzymany tytuł „Wolontariusz Podkarpacia” coś zmieni w Waszym  życiu?

->Łukasz: Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie, którego - myślę, że mogę mówić tu również za brata – wcale się nie spodziewaliśmy. Otrzymany tytuł „Wolontariusz Podkarpacia” będzie mnie jeszcze mocniej motywował do dalszego udziału w wolontariacie studenckim i  do jeszcze szerszego zaangażowania w różne programy realizowane przez Fundacje Rozwoju Wolontariatu.

->Krzysztof: Tytuł „Wolontariusz Podkarpacia”, którego otrzymania nie spodziewałem się jeszcze w tym roku jest dla mnie niesamowitym wyróżnieniem oraz motywacją do dalszego i jeszcze większego działania z mocą napędu nadświetlnego, ale i wielką odpowiedzialnością. Jest to wyróżnienie, które pozostanie ze mną na długo przypominając mi o wielu wspaniałych chwil, które miały już miejsce i tych które dopiero się wydarza. Myślę, że jest to również świetna motywacja dla innych osób, które dopiero zaczynają swoja przygodę z wolontariatem.

->Fundacja: Wolontariuszom, których poznałem chcę powiedzieć że:

->Łukasz: Wolontariat to cudowna przygoda i gdybym mógł cofnąć czas przystąpił bym do programu jeszcze wcześniej. Pamiętajcie, „Jest w Nas MOC” :D

->Krzysztof: To, że jest w Nas MOC już doskonale wiecie. Ja dodam tylko, że moje życie podobnie jak życie dzieci z wielu szkół na terenie całego kraju zostało dzięki Wam na zawsze odmienione w sposób, którego nie byłem w stanie sobie wyobrazić jeszcze parę lat temu. Otrzymany tytuł „Wolontariusz Podkarpacia” to również Wasza zasługa. Dziękuje każdemu z Was.

Fundacja Generator Inspiracji • Futoma 168, 36-030 Błażowa, woj. podkarpackie • nr KRS 0000245834  NIP 716-268-99-69

Kontakt telefoniczny • 695 614 195  mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.

Konto • Raiffeisen Polbank • nr:  14 1750 0012 0000 0000 3550 7671